Firmy górników-związkowców chętne do fedrowania…

„- Ja też jestem za wolnymi niedzielami, ale wielu górników ledwo wiąże koniec z końcem i chcąc utrzymać rodziny, muszą pracować w weekendy – wyjaśnia Bienek.”

buaahahahahahahhaha

Ciekawie jaki procent z wygranych przetargów trafia do tych „biednych” górników a ile idze do kieszeni panów liderów.