O czym my tu mówimy?

Problemem jest tylko i wyłącznie kapitał, a raczej jego brak. W USA przez 200 lat nieprzerwanego rozwoju gospodarczego, brak socjalizmu, brak zniszczeń wojennych ludzie dorobili się ogromnego majątku. Część tego majątku 'kapie’ na bardzo ryzykowne przedsięwzięcia, z których 99% jak słusznie p. Góral zauwazył idzie w piach a 1% osiąga wielki sukces. W warunkach gdy w kraju NIE MA tyle kapitału, kwota która 'kapie’ na te bardzo ryzykowne przedsięwzięcia to są jakieś grosze. I tyle.