Re: inpost? Odradzam – stanowczo!

Żyj Pan ze swoim błogim przekonaniem o „wyższości Świat Wielkanocnych nad Świetami

Bożego Narodzenia ( InPost – PP). Pan odzyskał swoje fotki, a mnie z winy InPostu zamknięto sprawę typu „majątkowa” w sądzie. Jestem poszkodowany finansowo jak wielu innych w podobnych mojej sprawach. Kilkadziesiąt tysięcy reklamacji złożyły li tylko same sądy na

działalność Pańskiego „FAWORYTA”. O, znalazł się jeden w błogostanie na całe rzesze poszkodowanych przez InPost. Z poprawnym pisaniem (widzę) nie ma pan problemu, więc tuszę że z czytaniem również – poczytaj pan doniesienia prasowe w rzeczonej sprawie.

I jeszcze dołożę „coś małego” – nie drażnij Pan swoją bufonadą (być może niebezinteresowną)

wszystkich pokrzywdzonych przez „przewspaniałą FYRME INPOST”.