Re: k,hipoteczny-dowód na środki własne???

Oczywiście, że nie mają. Tak na logikę, jeśli ty będziesz włascicielką połowy domu, to spłacisz pół domu i połowę wykończenia (na to bierzesz kredyt) a połowę spłacą twoi rodzice.

Nawisem mówiąc równie dobrze rodzie mogliby przelać na twoje konto te pieniądze, ty bierzesz zaświadczenie (drukujesz sobie ) i przelewasz je na powrót rodzicom. Nawet gdybyś chciała być „czysta” to zgłaszasz w US darowiznę i nie płacisz podatku a potem ty im „dajesz” oni zgłaszają i też nie płacą podatku 🙂 Może troche zamieszania.

Bzdurnych gadek-szmatek uskutecznianych przezd tzw. doradców bankowych nie ma w żadnych przepisach. Mają pomysły o których nikomu normalnemu się nie śniło.

Kupowałam dom w surowym stanie developerski, wzięłam kredyt na 30% ceny. Wszystko w banku już niby dopięte a tu … doradca wyciąga mi, że w umowie z developerem mam wpisane, że podłogi, stolarka wewnętrzna, biały montaż w łazienkach jest do wykonania we własnym zakresie (jakby „surowy stan developerski” cos innego oznaczał). No i oni wymagają bym okazała im, że mam środki potrzebne na wykonanie tego. Rozesmiałam sie, ze super, iż nie wpisaliśmy w umowę, ze basen też we własnym zakresie 🙂 Powiedziałam, że dziękuję za kredyt to oni mi na to, ze jednak nie potrzebują takich informacji i kredyt mi dadzą.

Po co im takie wiadomośc, lich ich wie, może chcą by petent nabrał odpowiedniego szacunku do pozyczkodawcy, normalnie skarb.