sejm uszczesliwia bazarowcow

brawo!

wiecej haraczy i papierkow

Każda firma sprzedająca jakiekolwiek opakowane towary, choćby jabłka w papierowych torebkach, będzie musiała wpisać się do specjalnego rejestru. Prowadzić go będzie urząd marszałkowski, a wpis będzie kosztował od 50 zł do 2 tys. zł. Uchwalona w czwartek ustawa nakazuje też, by firmy składały raporty o tym, ile i jakie wytworzyły odpadów.

Obowiązki te nie dotyczą wyłącznie dużych zakładów przemysłowych. Jednak małe firmy, jak choćby kiosk z warzywami, teoretycznie powinny mieć lżej. Zgodnie z przyjętą przez Sejm nową ustawą o opakowaniach ci, którzy wprowadzają rocznie do 1 tony opakowań (jak warzywniak pakujący kiszonki do foliowych torebek), nie będą płacili kar, nawet gdy nie zatroszczą się o ich recykling. Z tym że zwolnienie z tej tzw. opłaty produktowej ma być traktowane jako dozwolona pomoc publiczna. A z tego trzeba się rozliczyć. I wymaga to kolejnych formularzy.

prawo.rp.pl/artykul/758391,1020273-Przedsiebiorca-zlozy-raport-o-ilosci-odpadow-do-urzedu-marszalkowskiego.html